temat i końcówka fleksyjna

Fragmenty mojego świata

Temat: Prośba o pomoc - diagnoza błędu
W błędach fleksyjnych mamy do czynienia np. z błędną końcówką fleksyjną (np. myszów zamiast myszy), czy też z błędnym tematem fleksyjnym itd. W podanym przez Ciebie zdaniu wyrażenie TEN KOMUNIKAT jest poprawne pod względem fleksyjnym (mamy taką formę w języku polskim), ale niepoprawne pod względem składniowym, gdyż w tym zdaniu czasownik NIE WYDAŁ wymaga użycia frazy TEN KOMUNIKAT w dopełniaczu. Mam nadzieję, że rozjaśniłam coś, gdyż trochę w zawiły sposób to tłumaczę.
Źródło: filolog.katowice.pl/viewtopic.php?t=2915



Temat: Sala lekcyjna nr 2. Język polski klasa 2
Lekcja 1. 23 stycznia 2010 r.
Temat: Co to jest fleksja?

FLEKSJA - inaczej odmiana wyrazów, dział nauki o języku zajmujący się regułami odmiany wyrazów.

Wszystkie wyrazy odmienne składają się z:
Tematu - część wyrazu regularnie powtarzająca się podczas odmiany. Z tematem jest związane znaczenie wyrazu.
Końcówki - występuje po temacie, zmienia się podczas odmiany. Informuje o różnych formach fleksyjnych wyrazów.


Zadanie domowe:
Napisz odmienne części mowy.

Na początek krótka lekcja.
Czekam na PW z zadaniem domowym i listę obecności.
Źródło: forkszmierzch.feen.pl/viewtopic.php?t=1226


Temat: Filologia polska
Mam pytanie co do dzisiejszego wykładu z morfologi- nie jestem pewna czy dobrze zapisałam:



drog-drog’-druk-droз- to są morfy realizacje morfemów DROG-DROG'-DRÓG-DRODZ- ??

Bo jakiś czas poźniej mam napisane, że "różne morfy będące realizacjami różnych morfemów fleksyjnych to końcówki fleksyjne"
więc wychodzi na to mi, Ze morfy to realizacja końcówek fleksyjnych, a z tego wyżej, Ze morfy to realizacja tematu /tutaj obocznych/; do żółtej morfy nie odsyłajcie, bo tam jest jeszcze inaczej napisane, a w artykułach prof. Dyszaka troszke lakonicznie...




Byłam tu
-> natalusia
Źródło: samorzad.ukw.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=267


Temat: Senior prasę czytuje - czasem chętnie komentuje. cz.XiII
Cytat:
Cos Polu niezbyt mnie przekonalas :)
Forum to jest rzeczownik nie czasownik. Wiec dlaczego odzielasz go na for.. i reszte?
O matko!! Jaki czasownik?!
Oddzielam końcówkę od tematu: for(um), for(a) itd. Cząsteczki słowotwórcze dodaje się do tematu wyrazu bez końcówki fleksyjnej.
To nie jest mój wymysł, tylko językoznawców, więc ich słucham.:)
Źródło: klub.senior.pl/showthread.php?t=4214


Temat: Lektor języka angielskiego
Dot.: Lektor języka angielskiego
  zgadzam sie z z L_V, zeby uczyc nie wystarczy troche znac jezyk. polski znam ale nie podjelabym sie uczenie polskiego, mimo ze jako filolog (angielski) pewnie i tak mam wieksza wiedze na temat poslkiej gramatyki, skladni, fleksji, itd niz przecietny smiertelnik :) w kazdym razie bycie uczonym przed niewykwalifikowanego lektora to najgorsze co sie moze przydazyc biednemu uczniowi. potem strasznie ciezko jest to naprawic i kolejny nauczyciel na ciezkie zadanie. ja pracuje jako lektor od 4 lat. zaczelam na 3 roku studiow anglistyki, bo wtedy juz, po 2 roku, poziom studentow anglistyki jest na proficiency (CPE) wiec niektore szkoly ida na reke i pozwalaja jakies poczatkowe grupy uczyc. ale kazda szkola wymaga conajmniej licencjatu albo koncowki studiow anglistyki. i tak powinno byc. ucze na uczelni, lektoraty ze studentami zupelnie innych kierunkow, nie anglistyki, i wlosy mi deba staja na glowie jak mi studentka mowi (a ma u mnie ledwo troje na lektoracie na poziomie pre-intermediate), ze ona dzieci uczy angielskiego :( bossshe :( biedne dzieci :(:(
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=254266


Temat: Żegnamy Kissa

  On 14.07.2010 18:34, Młotkowy wrote:
> KIS'a (a nie Kiss'a!)
Szkoda, że nie sprawdziłeś co i jak zanim upomniałeś innych. "KIS'a"?!
KIS jest nieodmienny (Keep it simple'a???), więc nie powinno dodawać się
końcówki fleksyjnej. Skrótowce podlegające odmianie pisane są z
łącznikiem pomiędzy tematem a końcówką. Przy założeniu, że KIS podlega
odmianie (moim zdaniem tak nie jest) mielibyśmy "KIS-a". Apostrof dodaje
się do odmiany nazw własnych (przede wszystkim nazwisk) pochodzenia
obcego (ang., fr.) zakończonych na SAMOGŁOSKĘ.

Źródło: sukcesfinansowy.pl/showthread.php?t=6318


Temat: Żegnamy Kissa

  Dnia Wed, 14 Jul 2010 19:07:07 +0200, XYZ napisał(a):

> Szkoda, że nie sprawdziłeś co i jak zanim upomniałeś innych. "KIS'a"?!
> KIS jest nieodmienny (Keep it simple'a???), więc nie powinno dodawać się
> końcówki fleksyjnej. Skrótowce podlegające odmianie pisane są z
> łącznikiem pomiędzy tematem a końcówką. Przy założeniu, że KIS podlega
> odmianie (moim zdaniem tak nie jest) mielibyśmy "KIS-a". Apostrof dodaje
> się do odmiany nazw własnych (przede wszystkim nazwisk) pochodzenia
> obcego (ang., fr.) zakończonych na SAMOGŁOSKĘ.

Czyli jak? ;-)

--
:) Olgierd ||
Lege Artis ==> http://legeartis.org.pl
[reklama] fotograf+Wrocław? tylko http://foto-krzyki.pl

Źródło: sukcesfinansowy.pl/showthread.php?t=6318


Temat: Żegnamy Kissa
OT Re: Żegnamy Kissa
  XYZ pisze:
> On 14.07.2010 18:34, Młotkowy wrote:
>> KIS'a (a nie Kiss'a!)
> Szkoda, że nie sprawdziłeś co i jak zanim upomniałeś innych. "KIS'a"?!
> KIS jest nieodmienny (Keep it simple'a???), więc nie powinno dodawaćsię
> końcówki fleksyjnej. Skrótowce podlegające odmianie pisane sąz
> łącznikiem pomiędzy tematem a końcówką. Przy założeniu,że KIS podlega
> odmianie (moim zdaniem tak nie jest) mielibyśmy "KIS-a". Apostrof dodaje
> się do odmiany nazw własnych (przede wszystkim nazwisk) pochodzenia
> obcego (ang., fr.) zakończonych na SAMOGŁOSKĘ.

Ej, Panie purysto...
A FIAT? (marka samochodu)?
To też skrótowiec.
Fabrica Italiana Automobili Torino (nie znam włoskiego, generuję z
wyobraźni).
A mamy "jeżdżę Fiatem" (Nawet bez apostrofu ani myślnika!)
itd.

Bardzo wiele skrótowców zyskało obywatelstwo rzeczownika odmienialnego.
Język ŻYJE i to własnym życiem, co-by tam sklerotycy z RJP chcieli sobie
w ramach żądzy władzy poustanawiać.

Z innych ciekawostek: pewne rzeczowniki użyte jako nazwy własne
przeflancowują się do zupełnie innej deklinacji. Np. komunikator "Tlen".
Jeśli mowa o gazie, to "używam tlenu do oddychania", ale w przypadku
komunikatora - "używam Tlena do stukania".
Język żyje. I odpieprzta się.
:)


--

Dziękuję. Pozdrawiam. Młotkowy

Źródło: sukcesfinansowy.pl/showthread.php?t=6318


Temat: Żegnamy Kissa

  XYZ wrote:
> On 14.07.2010 18:34, Młotkowy wrote:
>> KIS'a (a nie Kiss'a!)
> Szkoda, że nie sprawdziłeś co i jak zanim upomniałeś innych. "KIS'a"?!
> KIS jest nieodmienny (Keep it simple'a???), więc nie powinno dodawać się
> końcówki fleksyjnej. Skrótowce podlegające odmianie pisane są z
> łącznikiem pomiędzy tematem a końcówką. Przy założeniu, że KIS podlega
> odmianie (moim zdaniem tak nie jest) mielibyśmy "KIS-a". Apostrof dodaje
> się do odmiany nazw własnych (przede wszystkim nazwisk) pochodzenia
> obcego (ang., fr.) zakończonych na SAMOGŁOSKĘ.

Pomijając skądinąd prawidłowo przedstawione reguły, byłoby miło,
gdyby przedpiśca zauważył, że istnieją też inne - praktyczne -
zasady, które (choć niezgodne z regułkami sprzed 30-40 lat) dają
skutek prawie taki sam. Choćby odmiana - w piśmie - skrótowców
kończących się spółgłoską bez łącznika: KIS, KISa, KISowi itd.
Cel osiągnięty, pisownia prostsza.

witrak()

Źródło: sukcesfinansowy.pl/showthread.php?t=6318


Temat: Żegnamy Kissa

  On 15.07.2010 10:34, witrak() wrote:
> XYZ wrote:
>> On 14.07.2010 18:34, Młotkowy wrote:
>>> KIS'a (a nie Kiss'a!)
>> Szkoda, że nie sprawdziłeś co i jak zanim upomniałeś innych. "KIS'a"?!
>> KIS jest nieodmienny (Keep it simple'a???), więc nie powinno dodawać
>> się końcówki fleksyjnej. Skrótowce podlegające odmianie pisane są z
>> łącznikiem pomiędzy tematem a końcówką. Przy założeniu, że KIS podlega
>> odmianie (moim zdaniem tak nie jest) mielibyśmy "KIS-a". Apostrof
>> dodaje się do odmiany nazw własnych (przede wszystkim nazwisk)
>> pochodzenia obcego (ang., fr.) zakończonych na SAMOGŁOSKĘ.
>
> Pomijając skądinąd prawidłowo przedstawione reguły, byłoby miło, gdyby
> przedpiśca zauważył, że istnieją też inne - praktyczne - zasady, które
> (choć niezgodne z regułkami sprzed 30-40 lat) dają skutek prawie taki
> sam. Choćby odmiana - w piśmie - skrótowców kończących się spółgłoską
> bez łącznika: KIS, KISa, KISowi itd.
> Cel osiągnięty, pisownia prostsza.
>
Gdzie znajdę te zasady? Mój słownik, choć nie ma nawet 10 lat, wciąż
podaje odmianę z łącznikiem.
Tutaj tak samo: http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629584

Źródło: sukcesfinansowy.pl/showthread.php?t=6318


Temat: czesc
czesc,

dziekuje za opinie. wiem, ze nie dorastam Wam do piet jesli chodzi o umiejetnosci pisarskie, a to tylko dlatego, ze nigdy nie pisalem i nie mam o tym pojecia. mam czasem problemy z ortografia czy fleksja. jestem muzykiem i w tym kierunku jestem wyksztalcony/utalentowany. jedyny kontakt z poezja to lekcje polskiego w liceum. zwyczajnie mialem ochote cos napisac, wiec napisalem. potem mialem ochote sie tym z kims podzielic - co zrobilem na Waszym forum. dziekuje za ta mozliwosc. chcialem poznac opinie na temat mojego utworu, opinie ludzie 'z branzy' myslalem, ze moze mam ukryty talent a nawet o tym nie wiem okazalo sie, ze jednak nie. chociaz impresjonistow tez tepiono za ich zycia. teraz ich obrazy sprzedaja sie za gigantyczne pieniadze, a ludzie podniecaja sie ich pracami. moze ze mna tez tak bedzie?

chcialem tylko zaznaczyc, ze piszac moj utwor staralem sie to zrobic tak, aby koncowka wersu byla zarowno koncowka dla jednego jak i poczatkiem nastepnego. dlatego moze sie to wszystko takie dziwne wydawac;)

co do obrazy religii: jeszcze raz powiem, ze prostacki wulgaryzm, ktory uzylem odnosil sie do politykow, czyli zlodziei i prostakow, lajdakow i klamcow. na pewno nie glowy Kosciola. nie jestem osoba wierzaca, ale szanuje tych ktorzy wierza i nie zlamalem punktu 5. Waszego regulaminu:) tu musicie mi zaufac.

co do faktu, ze caly moj post to prowokacja a ja wciaz jestem w Polsce i nie uzywam polskich czcionek dla zartu: moderator moze sprawdzic moje ip i powiedziec Wam, ze faktycznie jestem w Szkocji. w Szkocji, nie Szwecji jak niektorzy pisali:)

to by bylo na tyle ode mnie. przepraszam jesli stworzylem niepotrzebne klotnie miedzy starymi znajomymi. mam tu oczywiscie na mysli uzytkownikow Ania Dooch i Krzysztof C.

pozdrawiam serdecznie ze slonecznego dzis wybrzeza UK
Źródło: ged.kylos.pl/miedzywersami/viewtopic.php?t=10035


Temat: Proseminarium u prof. Kisiela - dyskusje (2004/2005)
, K.K., nie narzekaj, od tego mamy swój "proseminaryjny" dział, żeby sobie pogadać, fajnie się czytało Twojego posta.
Pierwsze co mi przychodzi do głowy - a propos gramatyki historycznej:
Krakowowi - rodzaj męski, celownik lpoj, deklinacja psł I twardotematowa. Końcówka jest wtórna (bo gdyby była dziedziczona, to by musiało być u), przejęta z deklinacji II z celownika.
Chyba żeby to Kraków traktować jako przymiotnik dzierżawczy, czyli na zasadach, w jakich funkcjonowało w staropolszczyźnie (Kraków gród = gród Kraka)... to wtedy nie wiem .
Co do prześladowań przez gramatykę historyczną - to wiesz, że już nawet nazwiska próbuję opisywać w kategoriach fonologicznych i fleksyjnych ze staropolski?
Już nie mówiąc o tej naszej wczorajszej dyskusji, jakby wyglądał w stpl wyraz "komputer"
A teraz po kolei:
1) a bo się rozgadaliście o dr O-W, której co prawda nie znam, ale i tak nie zmienię swojego zdania - że Bossa nikt nie pokona
2) a ja nie miałam pojęcia o tym, jak będzie wyglądało nasze pros. Teraz wiem, ile bym straciła, gdybym tu nie przyszła,
3) , może jeszcze wymyśl jakieś własne, listę argumentów sobie zrobimy
4) no to bym miała ogromny problem, bo wyrzec się ćwiczeń z drem Majerskim nie potrafię. A tak - nie muszę się męczyć z wybieraniem Prowadzącego
5) a dla mnie to i tak rywalizacja, żartobliwa czy też nie, nie ma sensu. No bo jak tu rywalizować, jeśli jest Boss (+ dr Majerski) i potem, potem, potem cała reszta? ,
Aha - nie musi być takiego tłumu na seminarium, bo część chce pisać magisterki u kogoś innego (część z pros),
6) aż jestem ciekawa, o co znowu Ci może chodzić . Powiem tak: mam nadzieję, że ludzi na swoje seminarium będzie sobie Naczelny Moderator Zajęć wybierać osobiście. I wtedy nie będzie tam "przypadkowych".

Aha - temat śmierci na forum był dlatego, że pojawił się na pros. Co nie znaczy, że możemy tu dyskutować tylko o śmierci

BN Gałczyńskiego w ogóle jest za mała , też mi paru utworów brakuje. Mówi się trudno .


A co do tematu papieża na zajęciach - wiesz, na moim WOK-u to wyglądało po prostu żałośnie i naprawdę - czasami lepiej z pewnych zagadnień zrezygnować, niż poruszać je na siłę. Nie wątpię, że uczestniczyliście w jakichś ciekawych ćwiczeniach poruszających temat śmierci Jana Pawła II. Ale przez to może wytworzył się pewien przymus rozmawiania o tym zdarzeniu. A przymus nic dobrego nie stworzy.
Ale nie będę się denerwować zajęciami z WOK-u w temacie o proseminarium.
już się nie mogę czwartku doczekać... to się u mnie w jakąś chorobę zamieni ...

ehhh... a miałam ograniczyć pisanie postów...
Źródło: filolog.katowice.pl/viewtopic.php?t=271


Temat: DORADZCIE CO ZMIENIAC W TRENINGU
Barki, skoro już tak zaznajomiłes sie z językiem polskim i polonistyką to na pewno znasz przysłowei:

"nie pchaj się na afisz jeśli nie potrafisz"




kriss, napisłes swój trening chaotycznie, doczytaęłms ie czeog, ogólnie jest kicha bo naraziłes sie na powazne kontuzje. ale to już musztarda po obiedzie.
jeśłi cchesz zostać przy swoim treningu to tylko pod ścisłymi warunkami:

kontorluj przerwy 1,5-2 minuty na duże partie
1-1,5 minuty na małę partie.

jeżłei nei wytrzymasz tak całego treningu to znaczy zę nie spełniasz podstaowwego warunku iu musisz obciać tak na oko o 40-60% liczbe serii.

drugi warunek: nawet jeśłi wytrzyamsz a zauważysz częste kontuzje (zwłąszcza ścięgien) to musisz obciac liczbe serii. częste kontuzje to już np raz w miesiącu, raz na 2 tygodnie.

pisali Ci zeby zadbać o diete: dobrze Ci pisali, a to CI pomoże poprawić albo ułożyć diete:
http://www.forum.dso.pl/viewtopic.php?t=281




i tak na koniec jużpoza tematem, faktycznie amsz fatalną dysortografie, ja tez mam, mam w swoich plikach gdzie szaświadczenie o tym, ale Twoej bęłdy są katasrofalne:

torche CI pomoge:

po T, G, K, B, D, zawsze RZ, a nie SZ - np Ty pisałes tszeba.

mój przez Ó nie U

końcówki fleksyjne dla osób też dopacuj.

to tak tytułęm wstępu

zdr!
Źródło: forum.dso.pl/viewtopic.php?t=795


Temat: [Otwarte Warsztaty Pisarskie] Pisać każdy może!
Firefoxowe sprawdzanie błędów oczywiście nie odpada, choćby z tego powodu, że nie mam jak sprawdzić czy ktoś go używa lub nie. Tak samo nie mam jak sprawdzić czy ktoś nie przepuści tekstu przez któryś z licznych edytorów tekstu. Sprawę korzystania z edytora/ firefoxowego słownika jest więc kwestią indywidualną, aczkolwiek podtrzymuje to co napisałem, że warsztaty są dla liczów, a nie dla ich programów komputerowych - bo że edytor tekstu wie, że wierza =/= wieża jestem absolutnie pewien :) Poza tym po to jest opcja "edytuj" by z niej korzystać ;>


A ja serdecznie zapraszam ekstremalnych dyslektyków :) Warsztaty są doskonałym miejsce by poćwiczyć pisanie, poradzić się itd. Poza tym - a piszę to z własnego doświadczenia, bo jestem 200% dyslektykiem - nie ma innej metody na pokonanie dysleksji niż ćwiczenie. Wmawianie sobie, że nie wezmę udziału w warsztatach bo robię tysiąc pięćset sto dziewięćset błędów jest spychologią stosowaną. Dlatego zachęcam wszystkich połykaczy liter, ludzi, którzy jak ja nie widzą (albo nie zawsze widzą) różnicy między dźwiękiem "rz" i "ż" czy osoby, które notorycznie zmieniają końcówki fleksyjne do udziału w warsztatach!!!

Co do wyboru tematu, to Twoja propozycja brzmi rozsądnie. Myślę, że kilka(naście) tematów do wyboru w zupełności wystarczy. Wydaje mi się, że głosowanie nad wyborem kolejnego tematu można połączyć z "ocenianiem" prac w komentarzach, czyli rozkład jazdy OWP wyglądałby by tak:

dwa tygodnie na odpisanie na wybrany temat, tydzień na komentarze i wybór następnego tematu.

Pozdrawiam serdecznie i dzięki za uwagi oraz propozycje
Woltron
Źródło: linet.laohost.net/showthread.php?t=6748


Powered by WordPress, © Fragmenty mojego świata